Helpful content update: jak wpłynie na pozycję w wynikach wyszukiwania?

Kiedy kilka tygodni temu została wprowadzona kolejna aktualizacja Google: helpful content, twórcy treści z napięciem szukali szczegółów na ten temat. Od połowy sierpnia było wiadomo, że update zostanie wprowadzony i jego wdrażanie potrwa około dwóch tygodni (wówczas wyłącznie na anglojęzycznych stronach). Zastanawiano się, jak ta zmiana wpłynie na tworzenie treści i pozycje w wynikach wyszukiwania?

Ważne aktualizacje Google

To, że Google wprowadza aktualizacje, nie jest niczym nowym. W 2011 roku algorytm Panda siał postrach wśród specjalistów SEO. Wpłynął na kwestie związane z pozycjonowaniem, bo zwalczał nieuczciwe praktyki SEO oraz thin content, keyword stuffing czy duplicate content.

Dzięki niemu udało się wprowadzić nieco inną “politykę” content writingu, czyli tworzenia treści. Treści nieodpowiadające założeniom Pandy nie mogły liczyć na wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania.

Ograniczono premiowanie stron spamerskich, niskiej jakości i ze zduplikowaną treścią. Najważniejsze stały się strony rzetelnie przedstawiające dany temat z odpowiednim i nieprzesadnym nasyceniem słów kluczowych.

Inną aktualizacją był algorytm Koliber, który w 2013 roku zwrócił się w stronę użytkownika i jego intencji. Było to bardzo ważne, bo pozwoliło na lepsze dopasowywanie wyników do potrzeb internautów.

Ten algorytm jest na tyle sprytny, że poza dobrym rozumieniem intencji użytkownika (wyrażanych np. poprzez frazy long tail), rozumie także synonimy!

To oczywiście tylko dwie z dotychczasowych ważnych update’ów Google dotyczących pozycjonowania i content marketingu. Google aktualizuje swój algorytm nawet kilka razy dziennie, ale nie każda zmiana jest widoczna w narzędziach analitycznych i nie wszystkie wpływają na wyniki wyszukiwania.

Teraz otrzymaliśmy helpful content, który również mocno skupia się na jakości treści dostarczanych do internetu. Więcej poniżej.

Google helpful content update: informacje podstawowe

Nadchodzącą aktualizację Google ogłosiło 18 sierpnia 2022 roku na swoim blogu. Zapowiedziało, że algorytm rozpocznie pracę 25 sierpnia 2022 roku i zakończy wprowadzanie zmian w dwa tygodnie.

Wdrażanie zmian miało przede wszystkim obejmować strony w języku angielskim. Dopiero potem strony tworzone w innych językach.

Aktualizacja ma na celu dostarczanie w wynikach wyszukiwania rzetelnych i wysokojakościowych informacji użytkownikom.

Co istotne, aktualizacja ma dotyczyć nie poszczególnych podstron, a całej witryny. Dlatego, jeśli według założeń algorytmu dane podstrony będą uznane za niskojakościowe, wpłynie to na całą witrynę.

Dlaczego helpful content?

Dlaczego najnowsza aktualizacja nazywa się helpful content? Google chce premiować strony z wartościowym, użytecznym i pomocnym contentem. Z wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania Google mają zniknąć strony spamerskie, treści clickbaitowe czy wypełnione niskiej jakości treścią.

Dzięki temu użytkownicy szybciej dotrą do interesujących treści i artykułów odpowiadających na zapytania.

Treści tworzone do internetu mają być użyteczne, przekazywać wiedzę lub informacje i prezentować wysoką jakość. Serwisy opierające się na upychaniu słów kluczowych do artykułów, będą uznawane za nierzetelne.

Aktualizacja jest niezbędna, bo sieć zalewają artykuły, które nie dają żadnych korzyści użytkownikom. O tym, dlaczego content marketing ma być skierowany do użytkowników, pisałam w innym artykule.

Wspomniałam tam o tym, że treści publikowane w sieci oczywiście mają spełniać normy SEO (patrz: Webwriting), ale przede wszystkim mają być przyjazne czytelnikom i pomocne. Zadaniem contentu jest:

  • utrzymywanie relacji z odbiorcami (np. w social media) dzięki dostarczaniu im przydatnych treści;
  • budowanie wizerunku eksperta dzięki wyczerpującym temat artykułom;
  • wspieranie działań SEO dzięki pisaniu zgodnie z wytycznymi SEO copywritingu.

Czyli, podsumowując, celem contentu jest głównie wywieranie wpływu na odbiorcę i przekazywanie mu potrzebnych informacji, a dodatkowo wspieranie pozycjonowania i SEO.

Pisząc treści, warto pamiętać o tym, że mają w głównej mierze być kierowane do człowieka, nie robota wyszukiwarki.

Kto zyska, a kto straci z powodu aktualizacji helpful content?

Zasada helpful content update w zasadzie nie jest niczym odkrywczym, bo już od lat promuje się tworzenie i publikowanie merytorycznych treści zamiast przeładowanych słowami kluczowymi bezwartościowych wpisów.

Te teksty z masą fraz kluczowych mają za zadanie sztucznie “podbić” artykuł w wynikach wyszukiwania. Takie nieuczciwe praktyki, jak wspomniałam na początku, piętnowane są już od Pandy w 2011 roku.

Mimo tego nadal mają miejsce. Jako przykład podam “memiczne” już artykuły o niedzielach handlowych w Polsce, w których zanim czytelnik dotrze do realnej wiedzy na temat terminu niedzieli handlowej, musi przebrnąć przez kilka akapitów nie na temat, a z zastosowaniem słów kluczowych.

Tego typu artykuły:

  • nie mają wartości dla użytkownika;
  • są nierzetelne;
  • stosują niewłaściwe praktyki SEO copywritingu;
  • nie opisują tematu wyczerpująco.

Odpowiadając na pytanie zadane w nagłówku: na aktualizacji helpful content zyskają merytorycznie poprawne treści i rzetelne serwisy, a portale opierające swoją działalność na clickbaitowych tytułach i nieuczciwych technikach SEO stracą.

Google helpful content update dla dostarczania przydatnych treści

Podsumowując, najnowsza duża aktualizacja Google helpful content update to szansa dla wartościowych serwisów, by pokazać się szerszemu gronu odbiorców. To też (w założeniu) solidny przesiew serwisów publikujących artykuły niskiej jakości.

Wdrażanie zmian jest zautomatyzowane i ma za zadanie premiować dobrej jakości użyteczne treści o wartości merytorycznej.

Na blogu Google możesz znaleźć garść przydatnych informacji o aktualizacji. Odpowiedz na zadane tam pytania dotyczące Twoich treści, by dowiedzieć się, czy to, co robisz, jest zgodne z nowym algorytmem.

Jeśli nie, czas na zmianę frontu i publikowanie dla użytkowników, a nie robota.

Oczywiście to nie znaczy, że zasady SEO copywritingu są nieaktualne. Nadal należy tworzyć treści zgodnie z wytycznymi, aby dać się zauważyć robotom wyszukiwarki, jednak należy robić to uczciwie i z głową.

Jeśli chcesz, abyśmy pomogli Ci w tworzeniu treści na Twoim blogu firmowym lub sklepie internetowym, sprawdź usługi w zakładce Oferta. Znajdziesz tam m.in. pozycjonowanie stron internetowych i pozycjonowanie sklepu internetowego.

Średnia ocena: 5 / 5. Ilość ocen: 4

Wystaw pierwszą ocenę! :)

Potrzebujesz skutecznej agencji marketingowej?

Napisz do nas »